Blog: slwstr

Dobra osobiste
ostatnia środa o 12:50
Nawet prawo regulujące ochronę dóbr osobistych faworyzuje religijnych ekstremistów.

To tylko fatfobia?
05.01.2021
Dziwne podejście do interpretacji literatury naukowej na blogu popularyzującym naukę.

Prolajfowiec dokonuje masowych egzekucji w ostatnich dniach swoich rządów
28.12.2020
U schyłku swej władzy “najbardziej pro-lajf prezydent” USA zabija masowo więźniów.

Upozowane zwłoki płodu po aborcji w szopce w Warszawie
26.12.2020

Gazeta Wyborcza:

W kościele Świętego Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu, przed którym w październiku demonstrowali przeciwnicy forsowanego m.in. przez katolickich duchownych zaostrzenia prawa aborcyjnego, nad stajenką rozpięty jest baner z obrazem dziecka w łonie matki. (…)

Podpis pod ilustracją brzmi: "Jest to najbardziej czarujący obraz dziecka w łonie matki. W piątym miesiącu ssie swój paluszek. Ten mały łakomczuszek przygotowuje się, by w przyszłości móc ssać mleko matki".

acib.jpg

Zdjęcie umieszczone w szopce podpisane jest „Lennard Nillsen”. Błędnie. Autorem fotografii jest Lennart Nilsson, a było ono użyte między innymi na okładce jego książki A child is born. Fotografie Nilssona są piękne, wręcz przeestetyzowane. Nic dziwnego - stanowią efekt wspaniałej, niezwykle solidnej pracy studyjnej utalentowanego artysty, który korzystając ze zwłok płodów po spontanicznych i indukowanych aborcjach, starannie oświetlonych i sfotografowanych, często upozowanych dla lepszego efektu, stworzył poruszający obraz „prenatalnego życia w łonie matki”. Z tym, że w rzeczywistości, z przyczyn technicznych, takich zdjęć nie da się zrobić w łonie matki. Jak wyjaśnia oficjalna strona fotografa (podkreślenie moje):

Poza pionierskim osiągnięciem technicznym, ogromny wpływ kulturowy tych zdjęć ugruntował ich status jako kamieni milowych fotografii XX wieku. Samodzielnie ukształtowały popularną wyobraźnię rozwoju dziecka w łonie matki - choć tak naprawdę tylko część zdjęć została zrobiona w macicy, a większość zdjęć pochodzi z poronienia lub przerwanej ciąży . Fotografie i ich szczególna estetyka - kruchy płód, prawie przezroczysty, spokojnie unoszący się na ciemnym tle - poruszyły wyobraźnię publiczności w latach sześćdziesiątych. (…) Wraz z publikacją zdjęć ciąża i rozwój prenatalny nagle stały się sprawą publiczną i nie minęło dużo czasu, zanim zdjęcia zostały przejęte przez ruch pro-life, czemu Nilsson głęboko się sprzeciwiał.

Zdjęcie z okładki (i warszawskiej szopki) było oczywiście upozowane, chyba, że wierzycie, że płód po aborcji cały czas trzymał paluszek w swoich ustach. To znaczące, że pro-lajf pokazuje fałszywe, zmanipulowane zdjęcia płodów „rozrywanych” w „okrutnych” aktach aborcji, po czym pokazuje rzeczywiste zdjęcia płodów po aborcji jako przykładów piękna prenatalnego życia, tak bezlitośnie przerywanego przez aborcjonistów.

Stężenie hipokryzji i zakłamania jest tu niebywałe.

Warto też pamiętać, że 60% aborcji robionych jest gdy płód jest mniejszy od maliny. Późniejsze aborcje to prawie zawsze wynik względów zdrowotnych - zaburzeń w rozwoju płodu, ciąży pozamacicznej, innych zagrożeń dla zdrowia lub życia matki. Zasadniczo nikt nie abortuje 5-miesięcznych "maluszków", bo się "rozmyślił".

  Śledź mnie na Twitterze Śledź mnie na Facebooku

Pokusy
07.12.2020
Kolejne obleśne komentarze księdza katolickiego.

Ja...
03.12.2020

zboczeniec, pederasta z gnojówką we krwi, zoofil, seksualizator 4-letnich dzieci, zdrajca, marksista, gorszy od komuny, nazista i komunista, kupujący dzieci na targu, biciem zmuszający księży do udzielenia mi homoślubu, dewiant, wędrowny gwałciciel, pedał.

Wybaczcie tę litanię epitetów, którą pod moim i innych gejów adresem rzucają regularnie pełni szacunku i delikatności katolicy, w tym księża. Do takiego samo-opisu zainspirował mnie felietonista katolickiego Tygodnika Powszechnego Rafał Woś, który stał się ofiarą nawet większej nienawiści.

Pan Rafał jest przejęty, bo anonimowy twitterowicz, z tęczową flagą w profilu, nazwał go „katofaszystowską mendą”. Pan Rafał wskazał, że to dobry przyczynek do refleksji nad poważnym pytaniem:

…czy naprawdę krzywdy, które Was w ciągu tych minionych lat spotkały (tak z ręką na sercu) uzasadniają Wasze coraz ostrzejsze reakcje? Bo mnie się jednak wydaje, że to zbyt łatwo pozwalacie sobie widzieć w rodaku / bliźnim / współobywatelu już nie człowieka, ale na przykład „katofaszystowską mendę”. I jeszcze nie wstydzicie się mówić o tym publicznie. Często jesteście nawet z tego dumni? – tak mi się wydaje. Poprawcie mnie jednak, jeżeli się mylę.

Pan Rafał, choć zwrócił uwagę na tęczową flagę w profilowym opisie atakującego go okrutnika, ani razu nie używa w swoim felietonie słowa „homofobia”. Być może dlatego, że nadal nie widzi dymiącej broni pisowskiej homofobii?

Pozwala sobie natomiast na interesująca refleksję:

Chce powiedzieć, że dla spójności naszej politycznej wspólnoty to nawet nie takie złe, by różne grupy społeczne, klasy i zestawy poglądów mogły przećwiczyć się w byciu w różnym położeniu. Raz po stronie tych, co mają wpływ. Innym razem znów w sytuacji bezsilnych. Może nie brzmi to najlepiej, ale jaką mamy alternatywę?

Szkoda, że zabrakło mu miejsca w felietonie, by wskazać ten okres w historii Polski, gdy „tęczowi” mieli te wpływy. Kiedy, panie Rafale, był ten złoty okres gejowej Polski? Gdy rządzili nami postkomuniści od akcji Hiacynt? Katoprawica lat 90 zeszłego stulecia? Homofoby od Tuska? Czy może pod rządami PISu?

Kiedyż to „pedały, obwoźni gwałciciele i seksualizatorzy 4-letnich dzieci” mieli wpływy, którymi uciskali tych biednych kiboli, dla których ma pan tyle empatii, a którzy wynagrodzili sobie krzywdy rok temu w Białymstoku, łamiąc nastoletnim gejom kości, tych biednych prawicowych polityków, którzy sobie teraz odreagowują nazistowskim szczuciem?

Być może opowie nam pan o tym w następnym felietonie?

  Śledź mnie na Twitterze Śledź mnie na Facebooku

Rok Wyszyńskiego
29.11.2020
Niezłomnego w sprzeciwie wobec zła!

Zmarła Judith Jarvis Thomson
22.11.2020
Zmarła filozofka, która miała istotny wkład w spory o etykę aborcji.

To tylko transfobia
15.11.2020
O kontrowersjach związanych z “nauką o płci”.

Teologiczne korzenie katolickiego sadyzmu
07.11.2020
Czy katoliczki zdają sobie sprawę czego Kościół od nich oczekuje?

Kiedy areszt?
31.10.2020

Zbigniew Ziobro, sierpień 2020:

Środek miasta, biały dzień. Brutalne zatrzymanie samochodu, pobicie i napaść na człowieka. Tego dokonała grupa osób. To nie jest slums południowej Ameryki. To jest stolica Polski. Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie jako środek zapobiegawczy i co się dzieje? Politycy opozycji stoją po stronie bandytyzmu. Domagają się nawet uwolnienia jednego ze sprawców tego kryminalnego wydarzenia. Przekroczono granice, które wydawały się nieprzekraczalne. Wydawało się, że wszystkie siły polityczne były zgodne, że nie ma miejsca dla fizycznej przemocy w debacie publicznej.

To o aresztowaniu Margot, aktywistki LGBT, która reagowała na pogromobus ekstremistów religijnych. Pogromobus jeździ po kraju i sączy do głów Polaków jedną wiadomość: pedofile to ludzie LGBT i edukatorzy seksualni. W opisanym incydencie stał przez godzinę pod squatem, w którym z przyjaciółmi mieszkała Margot. Nadawał ohydne, oszczercze wiadomości przez megafon, zakłócając spokój całej ulicy i dręcząc mieszkańców squatu. Rzekome “brutalne pobicie” miało postać szarpaniny.

Absurdalne, pogromowe szczucie otoczone jest opieką pisowskiego państwa. Ludzie, którzy bronią sie przed atakiem ekstremistów są zamykani.

A oto, co według Prokuratury Krajowej, którą kieruje wspomniany Ziobro, nie jest “przekroczeniem granic”:

Do ataku na dziennikarki „Wyborczej”, relacjonujące przebieg strajku kobiet we Wrocławiu doszło w ostatnią środę. Magdalena Kozioł uderzona została w brzuch i przewrócona na ziemię. Joanna Urbańska-Jaworska była szarpana, a potem bardzo silnie popchnięta. Upadła i cudem tylko nie uderzyła głową w krawężnik. (…)

W piątek po południu przedstawiono mu zarzuty: naruszenia nietykalności cielesnej naszej dziennikarki, a także posiadania środków odurzających i dopingujących, które znaleziono podczas przeszukania jego mieszkania. (…)

Posiedzenie aresztowe kibola zaplanowano na godz. 9 w sobotę. Ale jeszcze w piątek wieczorem prokuratura poinformowała sąd o wycofaniu swojego wcześniejszego wniosku o areszt. (…)

Po zgłoszeniu wniosku o areszt interweniowała Prokuratura Krajowa i nakazała zmianę środków zapobiegawczych na wolnościowe. (…)

Sygnały są jasne: pisowskie państwo nie pozwala ofiarom nazistowskiego szczucia się bronić. Natomiast samym nazistom zapewnia bezkarność i zachęca do szczucia i bicia.

Śledź mnie na Twitterze Śledź mnie na Facebooku Śledź mnie na Instagram

Szymon Hołownia chce zmusić 99% kobiet w niechcianej ciąży do rodzenia wbrew ich woli
29.10.2020
Tak wynika z jego poparcia dla pseudokompromisu i zgrubnych szacunków, ile aborcji jest odmówionych Polkom.

Kompromis w liczbach
28.10.2020
O skali zniewolenia.

Symbol cywilizacji
25.10.2020
Prawica jest zszokowana, że ludzie nie lubią Kościoła katolickiego.

Prostesty a Covid-19
24.10.2020
Przygotujmy się na atak pisowskiej propagandy.

Skutek kompromisu
22.10.2020
Zrobili to.

Donald Trump czerpie siły życiowe z ciał nienarodzonych dzieci!
08.10.2020
Przeciwciała monoklonalne, które zaaplikowano Trumpowi, testowano na komórkach pozyskanych z aportowanego płodu.

Czasami jest im wszystko jedno
25.09.2020
Duże medium znowu postanowiło iść w prawdopośrodkizm.

Gmina Zakrzówek
21.09.2020
O strefie wolnej od.

Biskup Dec zdaje się nazywać księży "zwyrodniałymi istotami"
06.09.2020

Biskup Dec:

Zauważamy, że w ostatnim czasie zwolennicy tej ideologii podjęli ofensywę przekraczającą normy zwykłej ludzkiej przyzwoitości (…) sprowadzając ludzi do poziomu zwyrodniałych istot niezdolnych do przekazywania dalej życia.

Sam bym sobie nie pozwolił na tak ostrą ocenę, ale trudno polemizować ze słowami biskupa: rzeczywiście księża katoliccy to wyznawcy i propagatorzy ideologii, która zabrania się im rozmnażać, redukując ich “do poziomu zwyrodniałych istot niezdolnych do przekazywania dalej życia”. Wiemy też, że kler katolicki prowadzi zaciekłą ofensywę swojej ideologii, nazywają to “ewangelizacją”. Pozbawieni hamulców, wkraczają do szkół i tam, niestety, często oddają się działaniom “przekraczającym normy zwykłej, ludzkiej przyzwoitości”:

zwyrodniałe istoty.png
zwyrodniałe istoty-2.png
 

Oni przyszli po twoje dzieci. Powstrzymaj ich!

  Śledź mnie na Twitterze Śledź mnie na Facebooku Śledź mnie na Instagram